O jeden most za dalekoKto z nas nie zna filmu opowiadającego o jednej z najbardziej dramatycznych operacji, jaka miała miejsce w czasie II wojny światowej, operacji Market – Garden. Mowa tutaj o klasyce wojennej Richarda AttenboroughO jeden most za daleko”. Udział w tym filmie brały takie sławy jak: Sean Connery, Gene Hackman, Robert Redford czy Anthony Hopkins.

Ale nie mowa będzie tutaj o filmie. Bo choć film trzeba powiedzieć bez ogródek arcydziełem, to jednak brakuje mu pewnych informacji. A znajdują się one w książce, której autorem jest Cornelius Ryan. Opisuje ona słynną operację Market – Garden.

Tutaj pragnę troszkę przybliżyć czym była ta operacja.

Operacja Market – Garden to największa w historii operacja, w której udział wzięły wojska powietrzno – desantowe. Odbyła się ona na terenie Holandii w 1944 roku. Głównym zamierzeniem operacji było opanowanie mostów na Renie (oraz paru innych rzekach), zanim wojska niemieckie zdołają je zniszczyć, oraz obejście tzw. linii Zygfryda (niemieckie umocnienia obronne). Sama operacja zakończyła się klęską. Pomimo zajęcia wielu mostów, aliantom nie udało się zdobyć najważniejszego z nich, mostu w Arnhem.

Wracając do książki, to nie suchy opis faktów historycznych, ale ciekawie pokazana historia okiem zwykłych żołnierzy (spadochroniarzy, czołgistów, pilotów, dowódców wojskowych) ale również holenderskich cywili. Historie które autor opisuje wywierają często skrajne emocje. Są momenty, w których człowieka przechodzi strach, jak również śmieszne momenty, jak by życie toczyło się na wsi. Czytając książkę, każdy opisany w niej bohater staje się nam bliższy, a jego losy coraz bardziej nas interesują.

Dla nas, Polaków równie interesujące może być czytanie wspomnień gen. Sosabowskiego oraz żołnierzy I Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Stanisława Sosabowskiego. Bo przecież polscy żołnierze też mieli wkład w tej jakże heroicznej klęsce aliantów.

Książka, to naprawdę zgrabnie opowiedziana historia tego starcia. Wciąga czytelnika tak mocno, że nie sposób ją odłożyć nie przeczytawszy jej do ostatniej strony. Zapewne ma na to wpływ fakt, że Cornelius Ryan, przed napisaniem książki zaczerpnął wiedzy z pierwszej ręki – od żołnierzy, którzy brali udział w tek operacji.

Dla wszystkich fanów książek historycznych tytuł „O jeden most za daleko” to obowiązkowa lektura. Ale zachęcam również czytelników do przeczytania książki „Najdłuższy dzień”, która opowiada o lądowaniu aliantów w Normandii.