Wieloryby i Ćmy - Szczepan TwardochWieloryby i Ćmy to nic innego jak literacka opowieść o współczesności, przeplatana ogromną ilością historycznych losów. To dzienniki Twardocha – jego przemyślenia, analizy, refleksje i komentarze. To również przybliżenie spotkań autora z własną przeszłością i wielopokoleniowymi losami. To właśnie na łamach książki odbywa on niezwykle daleką podróż, podróż w głąb ogólnoludzkich problemów i rzeczywistości, która nie zawsze jest przecież kolorowa i pełna optymizmu.

Zapiski autora tejże publikacji wywołują skrajne emocje. Czytelnicy mówią o jego „gwiazdorzeniu”, niemożności bycia autorytetem w tak młodym wieku a nawet o jego niedojrzałości. Z drugiej zaś strony podziwiają za spostrzeżenia trafione „w punkt”, brak zbędnego monologu, bezpośredniość. Jedni cenią go za przedstawienie historii swojego życia, poczynając od dzieciństwa do czasów obecnych a nawet relacji z dziećmi. Inni zaś chętnie czytają fragmenty opisujące losy rodu Twardochów czy historię i teraźniejszość życia na Śląsku. Dzienniki są refleksją na temat funkcjonowania człowieka w masie społecznej i jego przemijaniu. Ukazują najważniejsze wartości, obnażają ludzkie wady. Co ważne, autor nie ma zamiaru nikogo pouczać, nie stwarza wokół siebie otoczki koniecznego autorytetu chociaż niektórych czytelników może urazić jego bezpośredniość. Nikt nie neguje natomiast „lekkiego pióra” Twardocha, pod tym względem jest prawdziwym wirtuozem. Niektórzy wytykają mu jedynie widoczny w pisaniu pośpiech i niedopracowanie, chaotyczność czy niespójność.